Nowenna do św. Ekspedyta - dzień 5

Przyjdź Duchu Św., napełnij serca wiernych i ogień miłości Twojej racz w nich zapalić.
 

Przeżegnawszy się:

Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
Panie, pospiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Św.
Jak było na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
 
Modlitwa przygotowawcza
 
Boże, Dawco wszelkiego dobra i Miłośniku dusz ludzkich, któryś św. Expedyta chwałą wieczną ukoronował i za Patrona w potrze­bach naszych dać raczył - błagamy Cię przez Jego zasługi i przyczynę: racz wejrzeć łaskawie na prośby nasze, które Ci w tej nowennie pokornie przedkładamy - wysłuchaj nas, jeśli nie są przeciwne Twej Najświętszej woli i spraw, niech się spełnią ku chwale Imienia Twego.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Dzień piąty

Upokarzaj się we wszystkim,
a znajdziesz laskę u Boga.
(Ef 3,20)
W ślad za miłością Boga i bliźniego idzie cnota pokory. Dusza pokorna, pojmując wiel­kość Boga, a przepaść swej nędzy, korzy się i wyznaje swą nicość.
W stosunkach z bliźnimi ceni i stawia wszystkich wyżej nad siebie - stąd wynika szacunek drugich, a pogarda samej siebie. Cóż może być silniejszego niebu, nad takie upoko­rzenie się duszy wobec Boga i ludzi.
Św. Expedycie, wyjednaj mi u Boga tę fundamentalną cnotę pokory, abym nią prze­jęty był w każdej chwili mego życia. Błagam Cię również i o wysłuchanie tej mojej naglącej prośby...
Postanowienie: Przy rannym i wieczornym pacierzu prosić będę Boga o pokorę, a wśród dnia powtórzę kilka razy ten akt:
Jezu cichy i pokornego serca,
uczyń moje serce według serca Twego.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania