10/ Nie ma spraw beznadziejnych

Święty Ekspedyt pokazuje nam, że naprawdę nie ma spraw beznadziejnych, jeśli w centrum naszego życia postawimy Jezusa Chrystusa. To Bóg jest najważniejszy. Wszyscy święci kierują nas w Jego stronę. Są przykładem na to, że wypełnianie woli Bożej przynosi pełnię szczęścia. Bóg chce świętości człowieka, o czym pisze św. Paweł: "Albowiem wolą Boża jest wasze uświęcenie" (zob. 1 Tes 4, 3). Życie św. Ekspedyta było przeniknięte nadzieją, bo nie bał się jej przyjąć. Nadzieja trwa. To od człowieka zależy, czy ją przyjmuje, czy odrzuca. Bóg nieustannie zapala w nas nadzieję, także przez przykłady życia tych, którzy już przeszli swoją drogę do świętości. Brak tej cnoty nie wynika wszak z tego, że jej wcale nie ma, tylko z tego, że konkretni ludzie nie chcą bądź nie potrafią jej przyjąć. Jeśli człowiek uświadomi sobie, że to Bóg ma być na pierwszym miejscu w jego życiu, wtedy nigdy nie straci nadziei swego powołania. A powołaniem każdego z nas jest wypełnianie Bożego planu miłości - prawdziwa droga do świętości. Ekspedyt jest świętym ostatniego ratunku, bo często ostatnim ratunkiem jest nadzieja. Póki ona trwa, może zapalić na nowo wszystko wokół nas, a przede wszystkim nas samych do działania we współpracy z łaską Boża. Módlmy się za wstawiennictwem św. Ekspedyta o to, abyśmy byli nieustraszonymi świadkami Jezusa Chrystusa. Pamiętajmy też, że końcowym adresatem każdej modlitwy jest zawsze sam Bóg, święty zaś jest swoistym przewodnikiem, prowadzącym nas do Niego i wskazującym nam swym życiem, że droga każdego człowieka do świętości może być naprawdę fascynująca i piękna.
 
To, co inspiruje najbardziej, to niezmienne fakty. Przykład wielkiej odwagi św. Ekspedyta i jego zapatrzenie się w Jezusa Chrystusa ponad wszystko. Obrona uciśnionych chrześcijan. Umiłowanie Dobrej Nowiny. Wyraźne opowiedzenie się za prawdą. Waleczne serce i niezłomna wiara, nawet w najtrudniejszej sytuacji. Fascynuje również jego stanowcze "hodie" przy wyborze Miłości. I ta niezwykła ofiarność. Te prawdy pobudzają nas najmocniej. Widzimy, że św. Ekspedyt nie chce głosić siebie, ale swoją postawą pragnie głosić Jezusa.
 
 
W: A. Ścibik, Św. Ekspedyt, święty ostatniego ratunku, Wydawnictwo "M", Kraków 2012.